Przypłynął śródlądziem na Światowe Dni Morza

Na Światowe Dni Morza każdy może przyjechać, ale Andrzej Górszczyk z Nowego Sącza postanowił, że przypłynie i to nie morzem, a rzekami. Wyruszył z Niemirowa pod granicą z Białorusią i pokonawszy ponad dziewięćset kilometrów zacumował w Szczecinie.

Zobacz więcej