Płynie pod prąd

Każdego roku rzuca wszystko i płynie kajakiem. Płynie jest tu słowem kluczowym, bo niektórzy płyną jednocześnie spływając. W przypadku Roberta Tomalskiego, taki wariant nie wchodzi w grę, bo podróżnik płynie pod prąd. Tym razem od ujścia, do źródeł Odry.

Zobacz więcej